Walinna – cmentarz epidemiczny – Zapomniane cmentarze

Cmentarz na który „wpadłem” przypadkowo. Znajduje się przy drodze wybranej przeze mnie omyłkowo. Ale przy cmentarzu jeszcze nie wiedziałem, że już się zgubiłem… Na skraju zagajnika przy drodze zauważyłem mogiłę. Wydaje się, że jest to cmentarz wojenny. Tak się jednak tylko wydaje. Ta mogiła pogłębiła moje zagubienie.

Obrazek

Obrazek

Pośród drzew odnalazłem jeszcze 8 zaznaczonych mogił.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zdjęcia z dnia 16.04.2011 r.

Dwa kilometry dalej pytałem o to miejsce i dowiedziałem się tylko, że nazywane jest „mogiłki”. I nic nadto. Wczoraj się nad tym głowiłem. Dziś szukając jakichkolwiek informacji o innym cmentarzu w okolicy trafiłem na wyjaśnienie. Chyba.

W książce „Zabytkowe cmentarze. Województwo bialskopodlaskie”, pod red. Marii Puget, Warszawa 1995, str. 84

Cytuję:

Cmentarz epidemiczny
(…)
Nieczynny. Położony poza wsią przy drodze do Sachalina, na lokalnym wyniesieniu, otoczony lasem i polami ornymi. Założony w 1917 r., czynny do 1919 r.. Nieogrodzony. Na planie prostokąta, bez ściśle określonych granic i wewnętrznych podziałów. Kilkanaście kamieni ze znakami krzyża. Grób kuriera Armii Krajowej zamordowanego przez miejscowe bandy.
Drzewostan: las sosnowy.

Materiały zebrał i opracował Janusz Maraśkiewicz.

Lokalizacja podana w książce wskazuje na to właśnie miejsce. Chyba, że jest jeszcze jeden taki cmentarz w okolicy. Nie zwróciłem uwagi czy jest więcej kamieni ze znakiem krzyża poza tymi przy których postawiono krzyże drewniane. „Mogiłki” kryją ciała ofiar ślepego losu: chorób i bandytów.

Lokalizacja